|
Rozwój przemysłu spotkań w mieście spotkań Czyli wrocławska Hala Stulecia prze do przodu!
„Remont Hali Stulecia otworzył nam szeroko drzwi tam, gdzie jeszcze niedawno widzieliśmy głównie ściany. Teraz możemy zorganizować każdy kongres i każde targi” mówi Prezes Hali. Dzięki inwestycji 72 mln złotych ten unikalny obiekt pozyskuje kolejne międzynarodowe wydarzenia konferencyjne, biznesowe, kulturalne i sportowe. Bo Wrocław to prawdziwe Miasto Spotkań!
Kongresowo. Biznesowo. Międzynarodowo. Dynamiczny rozwój.
Europejski Kongres Kultury był poremontowym sprawdzianem dla Hali Stulecia. Przez 4 dni gościło tu 15 000 osób z całej Europy. Kompleks Hali Stulecia, z otwartym w ubiegłym roku centrum kongresowym, został w 100% zaadaptowany na „miasteczko” europejskiej kultury: do wystaw, happeningów, debat i spotkań panelowych, spektakli eksperymentalnych, wieloelementowych ekspozycji kuluarowych rozmów i wielkich koncertów. EKK to także symboliczne „nowe otwarcie” Hali Stulecia – do organizacji większej ilości wydarzeń, głównie ogólnokrajowych i międzynarodowych kongresów, konferencji, forum i targów. Od uruchomienia obiektu po remoncie Hala otrzymała ponad 200 zapytań o organizację w najbliższych kilku latach wydarzeń o charakterze ogólnokrajowym i międzynarodowym, w szczególności z zakresu tzw. przemysłu spotkań, czyli organizacji kongresów, konferencji i imprez targowych, spotkań biznesowych, a także prestiżowych wydarzeń kulturalnych, festiwali czy imprez ….towarzyskich, jak przyjęcia weselne celebrytów. Zainteresowani kontrahenci zapoznają się z terenami kompleksu Hali Stulecia, przygotowywane są scenariusze wydarzeń, w większości objęte jeszcze poufnością. „Wrocławska Hala Stulecia po remoncie wzmocniła swoje wyjątkowe, architektoniczne korzenie, a obecny ruch w biznesie to nasze skrzydła – powalczymy o międzynarodowe imprezy kongresowe i biznesowe, bo mamy wszystkie atuty by stanąć na czele przemysłu spotkań w Polsce i tej części Europy. Bo przecież jak przygoda – to tylko w Warszawie, a jak przemysł spotkań – to właśnie w Mieście Spotkań” przekonuje z uśmiechem Bartłomiej Andrusiewicz, Prezes Zarządu Hali Stulecia.
242 dni remontu i wielki sprawdzian w postaci Europejskiego Kongresu Kultury
Historyczny już remont Hali Stulecia był skrupulatnie planowany przez blisko dwa lata. Następnie w osiem miesięcy odtworzono możliwie autentyczny stan wnętrza z 1913 roku, przy jednoczesnym doposażeniu obiektu w urządzenia systemowe najnowszej technologii, po to by ten wyjątkowy kompleks – zabytek wpisany na listę UNESCO – dostosować do oczekiwań współczesnych decydentów turystyki biznesowej Europy. Restaurowano i wymieniano prawie wszystko: od stałych i teleskopowych trybun i posadzek, przez ruchomą podłogę w sali widowiskowej, okładziny dźwiękochłonne czy system ostrzegawczy, po instalacje wentylacyjne, akustyczne, instalacje centralnego ogrzewania i wodno-kanalizacyjne. Dzięki temu remontowi odnowiony symbol i wizytówka Wrocławia zyskała głównie więcej przestrzeni kuluarowej i powierzchni płaskiej pod kopułą, znacznie lepszą akustykę i estetykę wnętrza, sprawniejszą wentylację i system ostrzegania, czy możliwość 100-procentowego zaciemnienia wnętrza Hali. Przed Halą realizacja II etapu inwestycji: podłoga hydrauliczna i dodatkowe trybuny niezbędne do uzyskania liczby 10 000 widzów na imprezach sportowych, parking podziemny na 800 miejsc, a w przyszłości także hotel. Jeszcze w tym roku w Hali otwarte zostanie Centrum Poznawcze – to w zasadzie nowoczesny i futurystyczny program edukacyjno-poznawczy, z dotykowymi ekranami, interaktywną biblioteką, wielotematyczna galerią czy archiwalnymi nagraniami dźwiękowymi dotyczącymi najważniejszych wydarzeń i postaci z historii wrocławskiej Hali.
Ciekawostki: • W trakcie remontu teren budowy odwiedzali zagraniczni budowlańcy i konstruktorzy, bo tylko tu można było zobaczyć pod kopułą podwieszane rusztowanie, jedyne w Europie. • Prace konserwatorskie i budowlane potwierdziły także ponad wszelką wątpliwość brak legendarnego oznaczenia swastyki pod kopułą Hali.
Informacja prasowa. |