Szukaj!




Gorąco zapraszają!

 
Hotel Eva***
Kraków (małopolskie)
miejsc noclegowych: 53
konferencje max. 120
bankiet max. 120
Hotel Stary Dziwnów***
Dziwnów (zachodniopomorskie)
miejsc noclegowych: 70
konferencje max. 80
Pensjonat Villa Alexandra
Polanica Zdrój (dolnośląskie)
miejsc noclegowych: 47
konferencje max. 23
Hotel Florian**
Kraków (małopolskie)
miejsc noclegowych: 40
konferencje max. 30
bankiet max. 24
Hotel Wena's*
Kielce (świętokrzyskie)
miejsc noclegowych: 23
Dajcie mi buddyjski spokój!
poniedziałek, 28 marca 2011 11:09

Uwielbiasz swoją pracę, radość sprawia Ci podejmowanie codziennie nowych wyzwań, a dzień bez pracy uważasz za dzień stracony. W końcu przychodzi jednak moment, że musisz naładować akumulatory. Każda, nawet najbardziej lubiana praca jest stresująca, a codzienne nerwy, które na krótką metę pobudzają i mobilizują z czasem stają się przyczyną wielu problemów, także zdrowotnych. 

Kłopoty z koncentracją, apatia, znudzenie, brak energii, utrata ambicji, to wszystko sprawia, że wydajność pracownika bardzo spada. By zregenerować siły i nadszarpnięte nerwy można się zwyczajnie wybrać w góry czy nad morze. Ale jest też inna, ciekawsza alternatywa – wycieczki buddyjskie. Co się kryje pod tym niecodziennym pojęciem? Poznawanie nowej kultury, zwyczajów, zwiedzanie świątyń połączone z czasem przeznaczonym na medytacje. Ta forma odpoczynku daje gwarancję, że każdy wróci do równowagi psychicznej i na nowo nabierze "wiatru w żagle".

Agencje turystyczne oferują wyjazdy w naprawdę dziewicze miejsca jak np. Bhutan. Jest to państwo we wschodnich Himalajach o prastarych tradycjach, które swój początek miały między XX a XV wiekiem p.n.e. Jego dziedzictwo opiera się głównie na starożytnej kulturze tybetańskiej i buddyzmie. Niesamowicie ciekawe państwo monarchiczne gdzie antykonsumpcjonizm dotyczy absolutnie wszystkich, łącznie z królem. Należy przy tym do państw o najniższym poziomie rozwoju społeczno-gospodarczego, PKB na jednego mieszkańca w 2003 roku wynosił 1,3 tyś.$. Jeśli więc zależy nam na izolacji, zaszyciu się w niczym nie skażonej przyrodzie z dala od cywilizacji, jest to idealne rozwiązanie. Optymalne warunki pogodowe na wyjazd panują od września do listopada, kiedy niebo jest najczystsze i doskonale widać góry.

Cena takiej przyjemności waha się od 1700 do 2200$ za tydzień w zależności od wybranej opcji i zawiera koszt wizy bhutańskiej, transport, zakwaterowanie oraz obsługę pilota.

 

Fot. źródło: pickandgotravel.com  

 

Zobacz także: 

Przewodnik po Chinach

 
Ocena użytkowników:   / 3
Słaby Świetny  


Najczęściej czytane
Tatralandia – imprezy MICE u stóp Tatr
Ośrodek wypoczynkowy do wynajęcia
...I tylko polskich pór roku brak
Jak zorganizować letni event wspierający działania promocyjne marki?
Jak efektywnie inwestować w outdoor?
Podobne artykuły
Machu Picchu: powiew przeszłości
Firmowa impreza na promie? Dlaczego nie!
Stryn: Nartami przez lato
Hotel na torach
Skrawek lądu, a dookoła woda...
Facebook
Blip
Twitter