|
Krakowskie lotnisko zanotowało bardzo dobry wynik w kwietniu. W poprzednim miesiącu obsłużono o 27 proc. pasażerów więcej, niż to miało miejsce w tym samym okresie poprzedniego roku.
Jest to wynik nowych połączeń i lepszego wypełnienia samolotów latających z Krakowa, ale także problemów spowodowanych wybuchem wulkanu w Islandii w zeszłym roku. Jednak nawet po odliczeniu spowodowanego wulkanem, krakowskie lotnisko byłoby na plusie. Łącznie w poprzednim miesiącu obsłużono w Krakowie 238 390 pasażerów, a od początku roku 807 874 osoby, co stanowi wzrost o 9 proc. w stosunku do poprzedniego roku.
- Początek roku jest bardzo dobry i mam nadzieję, że niedługo zaskoczymy naszych pasażerów kolejnymi interesującymi połączeniami. Mamy powody do zadowolenia, bo umacniamy się na pozycji lidera wśród polskich portów regionalnych – podkreśla prezes Kraków Airport, Jan Pamuła.
Wiosną w Krakowie uruchomiono połączenia do Cagliari, Newcastle i Kijowa. Wróciły też „letnie” destynacje: Helsinki, Stuttgart, Malta, Reykjavik, Trapani, Malaga, Barcelona, Ateny i „lotowski” Rzym, a pod koniec maja mają wystartować połączenia interkontynentalne do Chicago i Hamilton k. Toronto.
Źródło: dziennikturystyczny.pl
Zobacz także: |